Keanu - Chłodny wiatr z gór...
Od dłuższego czasu interesuje się pewnym aktorem, którego pokochałam za różne role od "Matrix'a" po "Słodki Listopad". Chodzi oczywiście o Keanu Reeves'a. Nie wiem dlaczego tak mi wszedł w życiorys. Na blinge robię z nim obrazki, właśnie mam na telefonie tapetę z nim, oczywiście zimową. Ale nie to ważne, najważniejsze, że kiedyś mi się przyśnił i ja od tamtej pory przed zaśnięciem dorabiam ciąg dalszy snu. Oj dużo by opisywać. Nie robię tego specjalnie ale jakoś tak samo przychodzi.
Niedawno miałam okropny sen z moją śp. mamą. Sen był tak okropny, że obudził mnie mój własny szloch i krzyk. Kiedy się obudziłam zaczęłam strasznie dalej płakać, nie mogłam się jakoś otrząsnąć z niego i wtedy zawołałam nie wiem czemu "Keanu ratuj". Nie chciałam wciąż płakać i pamiętać tamtego snu i nagle pojawił się. Przytulił mnie mocno i tak już zasnęłam niby w jego objęciach. To mnie jakoś uspokoiło i choć wiedziałam, że go nie ma to jednak jakby był przy mnie.
Kiedy u nas mróz w Hollywood jest prawie 27 stopni ciepła. Chciałabym tam mieszkać. Pomarzyć zawsze można...
Niedawno miałam okropny sen z moją śp. mamą. Sen był tak okropny, że obudził mnie mój własny szloch i krzyk. Kiedy się obudziłam zaczęłam strasznie dalej płakać, nie mogłam się jakoś otrząsnąć z niego i wtedy zawołałam nie wiem czemu "Keanu ratuj". Nie chciałam wciąż płakać i pamiętać tamtego snu i nagle pojawił się. Przytulił mnie mocno i tak już zasnęłam niby w jego objęciach. To mnie jakoś uspokoiło i choć wiedziałam, że go nie ma to jednak jakby był przy mnie.
Kiedy u nas mróz w Hollywood jest prawie 27 stopni ciepła. Chciałabym tam mieszkać. Pomarzyć zawsze można...
Komentarze
Prześlij komentarz